Przydatne wskazówki

Odkryliśmy nowy sposób na pozbycie się bałaganu w kuchni, będziesz zaskoczony

51views

Jeśli należysz do osób, które lubią kolekcjonować przybory kuchenne i z każdym elementem wiąże się jakaś historia, a doszedłeś do punktu, w którym nie masz już na nie miejsca, mamy dla Ciebie proste rozwiązanie. Choć z biegiem czasu każda filiżanka czy naczynie nabiera wartości sentymentalnej, w pewnym momencie trzeba się naciąć. Nie jest niczym niezwykłym, że duża liczba tych kawałków ląduje w koszu po prostu dlatego, że jesteśmy niezdarni, ale jakimś cudem półki wciąż nie przestają być zapełnione różnymi naczyniami. Kiedy dotrzemy do tego punktu, czas na selekcję.

Niedawno natknęliśmy się na ciekawą strategię, która idealnie sprawdza się dla wszystkich, którzy mają przepełnione półki na naczynia kuchenne. Strategia ta nazywa się zasadą „jednej półki” i jest szczególnie przydatnym punktem wyjścia podczas ogólnych porządków w kuchni, gdzie przestrzeń jest na wagę złota. Zamiast sprawdzać przedmioty, które chcesz wyrzucić, zacznij od miejsca, w którym chcesz je trzymać.

Oto jak to działa:

Opróżnij wszystko z każdego zaśmieconego obszaru. Skoncentruj się na jednym kawałku zastawy stołowej, takim jak kubki lub szklanki. Będziesz także chciał zebrać wszystko, co należy do tej kategorii i jest przechowywane gdzie indziej. (Więc uprzątnij półkę na kubki, ale wyciągnij też kubki, które zabłąkały się w miejscach, w których stoją szklanki lub miski – gdy Twoja kolekcja przerośnie przestrzeń do przechowywania, rzeczy migrują w tę stronę.)

Zdecyduj, do której pustej przestrzeni chcesz ograniczyć swoje przedmioty i zacznij je odkładać, zaczynając od ulubionych lub tych najważniejszych.

Kiedy zapełniasz półkę – dbaj o jej wygodne wypełnienie, nie przepełniaj jej.

Na koniec usuń resztki potraw. Możesz zatrzymać tylko to, co zmieści się na półce lub miejsce, które sobie na to wyobraziłeś.

Ze względu na to ograniczenie wolności w naturalny sposób wybierasz swoje najlepsze i ulubione przedmioty, które z jakiegoś powodu lubisz najbardziej. To prawie jak metoda „dom w ogniu”, instynktownie ratujesz najważniejsze rzeczy, nawet nie zastanawiając się, czym one są.

Zastosowanie tej strategii nie tylko w kuchni, ale gdziekolwiek indziej w domu, stawia Ciebie, a nie Twoje rzeczy, na pierwszym planie. Decydowanie o ilości miejsca, które wykorzystasz na różne kategorie przedmiotów i odmowa dodania większej przestrzeni oznacza, że ​​ograniczysz to, co już posiadasz, do tego, co uznasz za wystarczające, a jeśli przyniesiesz jakieś nowe przedmioty, będziesz musiał pożegnaj się z niektórymi starymi. Twoja granica jest konkretna i fizyczna i może to być sposób, w jaki w końcu położysz kres zaśmiecaniu przestrzeni.

Leave a Response

admin
Cześć!!! Nazywam się Frank i jestem doświadczonym redaktorem z pasją do gotowania. Przez lata nauczyłem się różnych tradycji kulinarnych i przepisów, które piszę dla Ciebie, aby podzielić się swoją wiedzą.